Mike Tyson kocha Bollywood
Legendarny pięściarz chciałby zagrać w jakiejś indyjskiej superprodukcji. Skąd ta nowa fascynacja u “Bestii”? Wystąpił on w teledysku promującym komedię “Fool n Final” w reżyserii Firoza Nadiadwali, opowiadającej o złodziejach diamentów. 40-letni Tyson zagrał w klipie samego siebie i przez dwa dni pląsał w rytm indyjskiej muzyki na planie zdjęciowym w Las Vegas. Tak spodobała mu się energia, wesoła atmosfera bollywodzkiego show, że zapragnął wystąpić w kolejnym filmie, w większej roli.
Ponoć Nadiadwala także zainteresowany jest obsadzeniem go w jednej ze swoich produkcji, być może więc naprawdę coś z tego wyniknie. Trudno jednak spodziewać się, że Żelazny Mike mógłby wcielić się w kogoś innego niż jakiegoś gangstera albo ochroniarza. Utrudnieniem może być też fakt, że oczekuje go rozprawa sądowa. W zeszłym roku przyłapano no na jeździe pod wpływem narkotyków i mógł pojawić się na planie teledysku w Las Vegas tylko dzięki specjalnemu zezwoleniu sędziego z Phoenix.
- Kategoria: Aktualności
- || Skomentuj »
Poniżej wpisy o zbliżonej tematyce:
